Wyszło dosyć spontanicznie, bo o imprezie zadecydowałam w poniedziałek, więc trochę mało czasu zostało na wykonanie dekoracji. Z pomocą przyszła mi Paulina i wspólnie narobiłyśmy słodyczy na tydzień i przystroiłyśmy mieszkanie :) Poniżej mała fotorelacja. Może pomysły zainspirują Was w przyszłym roku.
 |
| Postacie mają dolepione wampirze zęby :) fot. Justyna Wójcik |
 |
| Etykiety do wydrukowania tutaj; fot. Justyna Wójcik |
 |
| Kalafior zalany mieszanką wody i czerwonego barwnika z dodatkiem curry; fot. Justyna Wójcik |
 |
| Przepis na krwawe paluchy czarownic tutaj; fot. Justyna Wójcik |
 |
| Książki oprawiłam w stary papier, który pochlapałam czerwoną farbą; fot. Justyna Wójcik |
 |
| fot. Justyna Wójcik |
 |
| fot. Justyna Wójcik |
 |
| fot. Justyna Wójcik |
 |
| Uschnięte gałązki i trawy nadają fajny nastrój :) fot. Justyna Wójcik |
 |
| fot. Justyna Wójcik |
 |
| Piesek skarbonka też dostał swoje zęby; fot. Justyna Wójcik |
 |
| Pajęczyna zapleciona z mechacącej się włóczki, a nietoperze uszyte z polaru; fot. Justyna Wójcik |
 |
| fot. Justyna Wójcik |
 |
| Bieżnik na stół z kawałka bawełny, pomalowanej akrylem w czerwone zacieki; fot. Justyna Wójcik |
 |
| fot. Justyna Wójcik |
Świetne dekoracje, najbardziej rozbawiły mnie paluchy - są naprawdę przerażające :) Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuń