Internet jest nieograniczonym workiem, pełnym informacji, inspiracji i wrażeń. Wiele rzeczy mnie zachwyca, inspiruje i chwyta za serce. Niestety nie mogę każdej z tych rzeczy wykorzystać we własnym życiu, bo ileż mieszkań, ubrań, gadżetów czy skoroszytów z wycinkami musiałabym mieć ;) Postanowiłam więc stworzyć zeszyt, w którym mogę zamieszczać wszystko to, co mnie zachwyca i inspiruję. Dorzucam własne projekty, które być może zachwycą kogoś z Was i ktoś będzie miał ochotę go nabyć. Zapraszam :)


16 lipca 2013

Przygody o Harrym Potterze, a techniki NLP

Dziwaczny tytuł, prawda? Dziwaczny pomysł, by łączyć opowieści o nastoletnim czarodzieju z metodami pracy nad umysłem, wykorzystywanymi przez biznesmenów, managerów, coachów, czy osiągających sukcesy ludzi. A jednak :)

Książki o Harrym Potterze są mi bardzo bliskie. Może wiąże się to z magią, zawartą w opowieściach, może z odwagą małego chłopca, a może z tym, że dorastałam razem z Harrym, gdyż pierwszy tom przeczytałam w wieku 13 lat, a na następne musiałam czekać kolejne lata. Od początku wyczuwałam w książkę pewną siłę, naukę i magię, nie mającą nic wspólnego z czarami-marami i hokus-pokus. Kiedy zaczęłam pracę nad sobą, rozwojem osobistym, kreatywnością zaczęłam testować różne metody i sposoby. Coraz mocniej zaczęło do mnie docierać, że J.K.Rowling fantastycznie wykorzystała ciekawe techniki pracy nad sobą w książkach o Harrym. Ostatnio zaczęłam moją przygodę z technikami NLP (Neuro-linguistic programming - Programowanie Neurolingwistyczne), które w wielkim skrócie dają nam możliwość sterowania naszym umysłem w pożądanym kierunku, radzenia sobie z emocjami, czy tworzenia skutecznych wizualizacji. I ponownie dopadły mnie migawki z Harry'ego, które fantastycznie kojarzyły mi się z technikami wykorzystywanymi w NLP. Postanowiłam więc stworzyć ten post :) Przedstawię w nim tylko kilka powiązań, ale może kiedyś powstanie następny.

Myślodsiewnia

Harry Potter, NLP, Neuro-linguistic programming, Programowanie Neurolingwistyczne, myślodsiewnia, expecto patronum, Rozwój osobisty, riddikulus, firebolt,
pl.harrypotter.wikia.com
"Zobaczył płytką, kamienną misę z dziwnymi rzeźbieniami wokół krawędzi: jakimiś runami i symbolami, które nic mu nie mówiły. Wypełniona była osobliwą substancją - ni to płynem, ni gazem - z której promieniował srebrzysty blask. Ta świetlista, białosrebrna substancja poruszała się nieustannie: powierzchnia marszczyła się jak woda pod wpływem wiatru, a potem rozdzielała i kłębiła jak obłoki. "

"- Co to jest? - zapytał Harry roztrzęsionym głosem.
- To jest myślodsiewnia - odpowiedział Dumbledore. - Czasami czuję, a sądzę, że i ty znasz to uczucie, że kłębi mi się w głowie za dużo myśli i wspomnień. [...] - I wtedy - ciągnął Dumbledore, wskazując na kamienny zbiornik - używam myślodsiewni. Odsiewa się po prostu nadmiar myśli z umysłu, strząsa do tego zbiornika i bada je w wolnym czasie. Łatwiej jest dostrzec ich ukryty sens i powiązania, kiedy są w takiej postaci."

W NLP jest technika, dzięki której łatwiej jest spojrzeć na sytuację z przysłowiowego boku, czyli z dystansu. Polega na wyobrażeniu sobie sytuacji, czy zajścia, które wzbudza w nas ogrom emocji lub musimy podjąć w związku z nią obiektywną decyzję, tak jakbyśmy przyglądali się komuś innemu, a następnie jakbyśmy przyglądali się sobie. Łatwiej jest wtedy przeanalizować całe zajście ze spokojem, bez niepotrzebnych emocji i wyciągnąć obiektywniejsze wnioski. Dla przykładu - wyobrażamy sobie kolejkę górską, jeżdżąca w górę i dół, którą widzimy z ławki niedaleko. Następnie wyobrażamy sobie jak widzimy tam siebie. Emocje z tym związane są spokojne, a my jesteśmy zdystansowani, w porównaniu do sytuacji, gdy wyobrażamy sobie jak tą kolejką jedziemy - trzymamy ręce na poręczy, czujemy wiatr we włosach, a na ciele przeciążenia. 

W myślodsiewni sytuacja była podobna - osoba, która przyglądała się myślom brała udział w całym zajściu, ale stojąc z boku, z dystansu analizując sytuację. Towarzyszyła osobie, do której należało wspomnienie.  

Expecto patronum

Harry Potter, NLP, Neuro-linguistic programming, Programowanie Neurolingwistyczne, myślodsiewnia, expecto patronum, Rozwój osobisty, riddikulus, firebolt,
elespaciodemartha.blogspot.com
Zaklęcie, które chroniło przed dementorami - stworami, które wysysały z ludzi wszystkie szczęśliwe uczucia, pozostawiając jedynie depresyjne emocje. Niezwykle trudne zaklęcie, nawet dla dorosłych, wykwalifikowanych czarodziejów. Prawidłowo wyczarowany patronus przyjmował postać świetlistego zwierzęcia, które pełniło rolę tarczy, między czarodziejem, a dementorami.

"- Patronus to rodzaj pozytywnej siły - ciągnął pro­fesor Lupin. - Jest projekcją tego, czym dementor się żywi... nadziei, szczęścia, woli przeżycia... ale nie może odczuwać rozpaczy jak prawdziwy człowiek, więc dementor nic mu nie może zrobić. Muszę cię jednak ostrzec, Harry, że to zaklęcie może się okazać dla ciebie zbyt skompliko­wane. Wielu wykwalifikowanych czarodziejów ma z nim trudności. [...]
 - A jak się go wyczarowuje? 
- Specjalnym zaklęciem, które działa tylko wtedy, jeśli czarodziej skupi się całą siłą woli na jednym, bardzo szczę­śliwym wspomnieniu. 
Harry Potter, NLP, Neuro-linguistic programming, Programowanie Neurolingwistyczne, myślodsiewnia, expecto patronum, Rozwój osobisty, riddikulus, firebolt,
elespaciodemartha.blogspot.com
Harry zaczął szukać w pamięci jakiegoś szczęśliwego wspomnienia. W końcu skupił się na chwili, w której po raz pierwszy dosiadł miotły. 
- Gotów - powiedział, starając się przywołać to cu­downe uczucie w żołądku, towarzyszące wzbijaniu się w po­wietrze. 
- A oto zaklęcie... - Lupin odchrząknął. – Expecto patronum. 
- Expecto patronum - powtórzył szeptem Harry. - Expecto patronum. 
- Koncentrujesz się na swoim szczęśliwym wspom­nieniu? 
- Och... tak... - odpowiedział Harry, szybko po­wracając myślami do pierwszego lotu na miotle. - Expecto patrona... nie, patronum... przepraszam... expecto patronum, expecto patronum... 
Coś wystrzeliło z końca jego różdżki; wyglądało jak strzęp srebrzystego gazu.

W technice NLP jest metoda pracy z okręgiem, polegająca na tworzeniu czegoś w rodzaju patronusa z odczuć i pozytywnych emocji, jakie w danej chwili są nam potrzebne - to może być odwaga, radość, entuzjazm, spokój. Wyobrażamy sobie sytuację, w której odczuwaliśmy pożądaną emocję, np. ekscytację. Następnie określamy jakiego koloru jest ta energia. Jako kolejny krok tworzymy pusty okrąg, po czym wypełniamy go kolorem naszej energii. Następnie tworzymy "zaklęcie", czyli słowo, które będzie naszą kotwicą słowną - czymś, co wywoła w naszym umyśle pożądane skojarzenie. Na koniec rzucamy tym kołem przed siebie i widzimy jak tryska z niego strumień energii o wybranym kolorze, wymawiamy magiczne słowo, wchodzimy do koła i czujemy jak wypełnia nas pożądana emocja :) Oczywiście nauka zaklęć wymaga ćwiczeń i nie koniecznie uda nam się za pierwszym razem.



Riddikulus

" - To upiór zwany boginem, który lubi ciemne, za­mknięte przestrzenie - rzekł profesor Lupin. - Szafy, miejsca pod łóżkami, szafki pod zlewami... [...]
- Bogin to widmo, które potrafi przybierać każdą po­stać, jaką w danym momencie uważa za najbardziej przera­żającą dla otoczenia. [...]
Zaklęcie, którym obezwładniamy bogina, jest bardzo proste, ale wymaga pewnej siły wyobraźni. Bo tym, co go naprawdę wykańcza, jest śmiech. Wystarczy tylko wyobrazić sobie jakiś kształt, który uważacie za zabawny. A teraz przećwiczymy zaklęcie bez różdżek. Proszę powtórzyć za mną... Riddikulus!
- Riddikulus! - ryknęła klasa.

- Dobrze - powiedział profesor Lupin. - Bardzo dobrze. Niestety, to jest ta łatwa część ćwiczenia. Przejdzie­my do trudniejszej. Samo słowo nie wystarczy.

Świetnie widać o co chodzi na filmie :)


Bogin jest największym lękiem, jaki każdy z nas w sobie kryje. Aby go zneutralizować trzeba "ubrać" nasz lęk w coś zabawnego - zmienić emocje - z lękowych na zabawne, bo tylko prawdziwy śmiech jest w stanie wykończyć bogina. 

Jest wiele technik z NLP, które pozwalają zneutralizować lęki. Przedstawię jedną z nich, która wykorzystuje wrażenia kinestetyczne, czyli zmysłowe, tak jak było to zaprezentowane w HP. Użyję tutaj "magii większej od wszystkiego, co mu tutaj robimy", jak powiedział Albus Dumbledore, czyli muzyki. Wyobrażamy sobie nieprzyjemną, problematyczną sytuację, która wzbudza w nas negatywne emocje. Widzimy ją oczami wyobraźni jako film, z odgłosami w tle i muzyką, pasującą do naszych emocji. Następnie znajdujemy muzykę, przeciwną do tej zasłyszanej wcześniej - radosną, pozytywną, żywiołową, pełną nadziei - jednym słowem, taką, która nie pasuje do naszego filmu, po czym ponownie odtwarzamy go z nową muzyką. Analizujemy zmianę emocji, po czym odtwarzamy film już bez muzyki i sprawdzamy, czy emocje związane z sytuacją zapisały się na nowo. Technika ta pozwala nam spojrzeć na sytuację "z przymrużeniem oka" :)

Błyskawica

Harry Potter, NLP, Neuro-linguistic programming, Programowanie Neurolingwistyczne, myślodsiewnia, expecto patronum, Rozwój osobisty, riddikulus, firebolt,
http://www.cinereplicas.fr
Błyskawica była najlepszym modelem latającej miotły, niezbędnej do gry w quidditch'a - czegoś ""w rodzaju koszykówki z sześcioma koszami, w którą gra się na latających miotłach". Harry jako jeden z zawodników szkolnej drużyny marzył o niej, ale zdawał sobie sprawę, że nie może sobie pozwolić na jej zakup. Mimo tego, codziennie, przez wiele dni przyglądał się miotle na wystawie witryny sklepowej. 

Mamy tutaj wspaniały przykład, jak wykorzystywać metodę wizualizacji. Tworzenie w głowie obrazów związanych z tym czego pragniemy i otaczanie ich pozytywnymi emocjami, w taki czy inny sposób pomoże nam osiągnąć wizualizowany cel. Gdybym była Harrym wyobrażałabym sobie jak lecę na nowej miotle, wiatr rozwiewa mi włosy, a przyjemny pęd powietrza chłodzi twarz. Czułabym ekscytację, radość, niepohamowany entuzjazm i euforię.

Nie wiem, jak robił to Harry, ale napewno wyszło mu skutecznie, gdyż wspomnianą miotłę dostał kilka miesięcy później w prezencie od nieznanego wcześniej ojca chrzestnego ;)


Opisane tutaj techniki NLP są przedstawione jedynie w dużym skrócie. Jeśli jesteś zainteresowany szerszym poznaniem metod zapoznaj się z książkami na ten temat lub zwróć się po pomoc do trenerów personalnych, którzy poprowadzą Cię przez te procesy.

Zamieszczone cytaty są tłumaczenia Andrzeja Polkowskiego.    

4 komentarze:

  1. ciekawe, choć sama książka o HP dla mnie jako 10 latka była zbyt dziecinna xD :P
    ___________
    radosuaf.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. super wpis, nie spodziewałem się, że znasz NLP bo czytałem najpierw Twój blog o szkoleniu psów. Ja też zauważyłem sporo podobieństw w Harrym P. do technik NLP. Tyle, że ja nie znałem wogóle tych książek i oglądałem jedynie filmy z serii Harry Potter. Dla mnie jest też w Harrym fajny motyw z tym, że osoby na fotografiach lub obrazach zaczynają się ruszać i zaczynają mówić - na mnie ma to dużo większą moc oddziaływania gdy jakieś wspomnienie jest w postaci filmu a nie fotografii, dlatego czasem staram się 'przełączyć' ze wspomnień statycznych jak fotografie we wspomnienia 'ruchome' jak obrazy w harrym potterze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za te miłe słowa :) W kwestii NLP dopiero raczkuję, ale zachwycają mnie możliwości tych technik :) Rzeczywiście ruchome fotografie to świetny przykład skutecznej wizualizacji :) Pozdrawiam!

      Usuń

Dziękuję za komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...